DOWNTOWN
Kafe Delfin 2006




1. For You
2. Downtown
3. She Haunts Me
4. Silly Chats
5. The City Ghosts
6. City's On Fire
7. Bakerloo
8. Misty End Of The Town
9. The Night
10. Christmas With You




KUP PŁYTĘ:

Gusstaff - kup płytę >>>
Serpent.pl - kup płytę >>>


Bezpośrednio od zespołu >>>
        Przedpłata na konto, cena 15zł + 6zł koszty przesyłki
        Zamówienia: oldtimeradio@oldtimeradio.com.pl

FRAGMENTY RECENZJI PRASOWYCH:

Większość utworów, które trafiły na ten album to po prostu piosenki - z ładnymi melodiami, z refrenami, z wpadającymi w ucho fragmentami. Dla tych, którzy przyzwyczaili się już do dużo mniej uporządkowanych, leniwych i jakby zaspanych utworów z pierwszej płyty, zmiany wyraźnie widoczne na najnowszym materiale mogą być sporym zaskoczeniem. Ale w tej trochę innej stylistyce Old Time Radio radzi sobie znakomicie, z powodzeniem nawiązując do najciekawszych zjawisk światowego indie-popu.
(Przemysław Gulda, Gazeta Wyborcza Trójmiasto, 30 października 2006)

W porównaniu z niewinnym debiutem Downtown to wyraźny skok w przód. Kompozycje są interesujące, różnorodne i dynamiczne. Mnóstwo tu pięknych melodii. Wzorce doskonałe, a ich interpretacja bardzo szczera.
(Artur Rojek, Dziennik, 10 listopada 2006)

Downtown nie jest płytą tak radykalnie i monotonnie depresyjną jak debiut. Przeciwnie: to rzecz zróżnicowana i zdynamizowana. Tyle że nawet gdy biorą rozpęd, wychodzi z tego elegancka, miniaturowa mruczanka. Bo wszystko tu jest mini: od refrenów po hałas. Za to przyjemność ze słuchania całkiem spora.
(Angelika Kucińska, Przekrój, 30 listopada 2006)

Na przekór tendencjom panującym w eterze, co najmniej jedno radio nie poddało się dyktaturze muzycznej konfekcji. (...) Przyjemnym, ucholepnym piosenkom w rodzaju The City Ghosts czy Misty End of the Town nie można odmówić muzycznej kultury ani bardzo pogodnej, ciepłej aury.
(Sebastian Rerak, Machina, grudzień 2006)

Mistrzowie introwertycznej elektroniki nagrali płytę popową! W najlepszym znaczeniu tego słowa – przemyślane, pięknie skonstruowane melodyjne piosenki, które wpadają w ucho natychmiast. Poziom światowy!
(Agnieszka Szydłowska, Elle, grudzień 2006)

Zespół nadał zimnej fali i psychodelii popowy szlif. Przy spokojnie płynących, klimatycznych piosenkach osiągany błogostan. (...) Trio ciekawie i nieszablonowo łączy dźwięki analogowe z syntezatorami. (...) Starość w nazwie grupy wskazuje jedynie na rzetelne podejście do grania i komponowania.
(Krzysztof Kowalewicz, Gazeta Wyborcza, Co Jest Grane, 15 grudnia 2006)

(...) ładne, śpiewane po angielsku, popowe piosenki z pogranicza avant-popu, elektroniki, shoegaze i... emocjonalnego zaśpiewu Eliotta Smitha. (...) Całość brzmi jak koncept album oddający klimat samochodowej przejażdżki po mieście w godzinach późnowieczornych.
(Piotr Kowalczyk, Lampa, grudzień 2006)

RECENZJE Z SERWISÓW INTERNETOWYCH:
www.gaz-eta.vivo.pl
www.pro-rock.pl
www.gery.pl
www.alternativepop.pl
www.relaz.pl